Siema,
Na początek duże brawa dla bramkarza z przymusu - Daniela, naprawdę dał dzisiaj radę, brawooo i duże dzięki Daniel !! Wielu napastników zostało bramkarzami, może o tym pomyślisz:)))
Organizator (ten z kamerą) po meczu powiedział mi, że to był mecz niewykorzystanych szans, stąd tytuł posta. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy naszych sytuacji, ale cóż, taka jest piłka, oni wykorzystali co mieli i zdobyte 3 punkty dały im pierwsze miejsce w tabeli!! Trochę mnie dziwi ich wysoka pozycja, bo drużyna była spokojnie w naszym zasięgu, a my graliśmy już z o wiele lepszymi. Pewnie niedługo tam zabawią, ale trzeba im oddać że byli bardzo dobrze zorganizowani. Nie wiem czy zauważyliście jak składnie robili dwójkowe zmiany?
Nie grali natomiast ładnej piłki, w drugiej połowie cały rzucali do przodu na napastnika, tak jak do tej pory my mieliśmy to w zwyczaju;) jednak w ten sposób udało im się zdobyć drugą bramkę, która okazała się być gwoździem do trumny. Wniosek - na takie zagrania do szybkiego napastnika, musimy wystawić równie szybkiego i zwrotnego obrońcę, albo takie wysokie piłki wybijać głową, tyle że w takim przypadku trzeba wyprzedzać napastnika i jako pierwszy przejąć piłkę, np. skacząc mu na plecy.
Bardzo pomogło wejście Norberta w 2 połówce, bo cały czas włączał się do akcji i efektem był jego gol. Moim zdaniem dzisiaj był najlepszy, zaraz po bramkarzu:)
Ustawienie 2 : 2 : 1 w wielu momentach nam się rozjeżdżało, szczególnie w 1 połowie. Trzeba to poćwiczyć, ale do tego trzeba sparingów!
Jakie są WASZE wnioski??
Jest już skrót z meczu z Ozone:
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=8Mh4LKiE4HU
Michał. ja Cie zabije za tą setkę.....grrrrrrrrrrrrr............. ;))