piątek, 4 października 2013

mecz z Interam

Głowy do góry! Te chłopaki grają ze sobą od 4 lat i w ub. sezonie byli o włos od awansu do I ligii.
Mieliśmy pecha, bo na nasz mecz zmobilizowali największe siły, wrócił ich lider po kontuzji i mieli bardzo mocną ławkę. Tak szybko biegających chłopaków chyba jeszcze nie mieliśmy przeciwko sobie, bo ich akcje, a przede wszystkim kontry były zabójcze. Moim zdaniem taktycznie nie byli aż tak zgrani, bo pod tym względem lepsze było EPI, czy nawet Tax-Pol. Byli za to dużo, dużo lepsi w pojedynkach 1 na 1, no i ta szybkość.... Do tego wszystko im wchodziło! W 2 połowie to mnie już kur..ca brała, jak co chwila przy słupku piłka wpadała. Rozbijali nasze wszystkie ataki, bo bronili się całą drużyną i atakowali też całą drużyną. Czekam z niecierpliwością na video z tego meczu.
No dobrze, zimny prysznic dobrze nam zrobi. Przed nami ważne mecze z Ozone i Słoneczne Krzyki, dwa mocne zespoły. Musimy się wspiąć na wyżyny umiejętności, żeby zdobyć tu punkty! Musimy zmienić ustawienie, czekam na wasze propozycje.
Tymczasem specjalnie dla Was zatrudniłem najlepszego cołcza motywacyjnego, żeby podnieść Was z dołka i żebyście na następny mecz wyszli na duuuużej kurwie i pokonali Ozone! yeaah! Macie to obejrzeć w całości i dobrze przemyśleć !!!!!!!!!!!!

ciao

1 komentarz:

  1. Wcześniej jedynie Aro udzielał się komentując posta, a dzisiaj dostałem emailem konkretną propozycję zmiany w ustawieniu, którą sądzę, że wyprobujemy wkrótce.
    Co o tym myślicie?

    Siema Borys,
    Po tej stronie Piotrek z Michałem, siedzimy przy zimnej flaszce i rozkminiamy nasze kariery piłkarskie 
    Tak jak prosiłeś, gdy mamy jakieś uwagi - > dzielimy się nimi.
    Oto co urodziło się w naszych głowach. ( )
    Analizując nasze poprzednie mecze, a szczególne ostatni doszliśmy do wniosku, że moglibyśmy grać w teoretycznie bardziej ofensywnym ustawieniu (1-2-2-1). Tak naprawdę zyskuje na tym w tym momencie i atak i obrona. Ustawienie jest bardziej ofensywne bo jest jednocześnie na boisku 3 zawodników atakujących, ale z założeniem, że wracają oni w każdej akcji (jak widać na załączonym obrazku :D) obrona również ma z tego profity. W tym momencie w akcji ofensywnej zawsze jest MINIMUM dwóch zawodników (do tej pory było ich maksymalnie dwóch), a jeżeli oboje skrajni się włączą to jest ich trzech. W akcji defensywnej pozostaje tylu ilu było czyli czterech. Ten plan ma jedno podstawowe założenie. Osoby na dwóch ofensywnych bocznych pozycjach muszą być też defensywni no a przenosi się to na rzeczywistość tak, że po prostu muszą zapierdalać i z przodu i z tyłu  Skład mamy taki jaki mamy i umiejętności też, ale zakładając że każdy będzie dawał z siebie wszystko, po prostu częściej będą tam robione zmiany. Pozdrawiamy kapitana Jose Marii Borysa i wierzymy, że po konsultacji z trenerem Alvaro Wiesiem, uwzględni nasze rozważania w przyszłych meczach, pozdro!! Daj znać co o tym myślisz i podziwiaj nowego drużynowego tableta.

    Niestety nie wiem jak wkleić foto tableta, dlatego przyniosę go na następny mecz:) Dzięki chłopaki!

    OdpowiedzUsuń